Wracając do życia..

Chciałem zakomunikować światu młodych linuksiarzy, nie mających zbytniej styczności z terminalem, że ukazało się nowe Ubuntu. Wersja 11.10 Oneiric Ocelot wnosi sporo poprawek do powłoki Unity. Jednakże mnie najbardziej ucieszyła aktualizacja jądra linuksa do linii 3.x oraz GNOME 3.2. Osoby zainteresowane bardziej szczegółowym opisem wysyłam do artykułu Kamila Porembińskiego na osworld.pl.

Muszę przyznać, że od wprowadzenia powłoki Unity, Ubuntu trochę mi ciążyło. Bowiem wyszło już GNOME 3, a ja siedziałem na starym 2.32 (tak, nie lubię Unity). Więc przesiadłem się na Fedorę. Miałem problemy z niektórymi paczkami, które były tylko w .deb. Tak więc przesiadłem się ponownie – tym razem na Debiana…, a teraz wracam z powrotem do Ubuntu.

Moim zdaniem konsola (terminal, jak kto woli) nie gryzie, ale zajmuje trochę zbyt dużo czasu, szczególnie jeśli robisz coś po raz pierwszy i nie wiesz co masz tam wklepać. Może to wpływ mojej przeszłości z windowsem (na pewno!), ale wolę kliknąć kilka razy zamiast wpisywać komendę na dwie linijki. Cóż, lenistwo. Zważywszy na to, że charakter mojej pracy z systemem nie wymaga siedzenia w konsoli, to po co na siłę mam to robić?… skoro jest Ubuntu.

// instalacja GNOME Shell i kilku pomocnych aplikacji: link

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.